Przez 10 lat pracy z ludźmi ich napięciami, historiami zapisanymi w ciele, lękiem, kontrolą i chronicznym stresem, widzę jedno: większość z nas nie czuje się bezpiecznie we własnym ciele. I nie ma w tym niczego dziwnego. Żyjemy szybko. W napięciu. W presji. W ciągłej gotowości.
A ciało nie zostało stworzone do życia w trybie przetrwania.
Bezpieczeństwo ciała nie jest luksusem.
Jest biologiczną potrzebą. Warunkiem zdrowia psychicznego. Fundamentem relacji. Bazą rozwoju.
Czym naprawdę jest bezpieczeństwo ciała?
Bezpieczeństwo ciała to nie tylko brak zagrożenia fizycznego.
To wewnętrzne poczucie, że mogę się rozluźnić, oddychać, być sobą bez napięcia i walki.
To stan, w którym:
– oddech płynie swobodnie
– układ nerwowy nie jest w ciągłym alarmie
– mięśnie nie są permanentnie zaciśnięte
– emocje mogą przepływać bez blokady
– nie musisz być cały czas „czujna”
Bezpieczeństwo ciała to komunikat wysyłany z dna układu nerwowego:
„Jestem bezpieczna. Nie muszę uciekać. Nie muszę walczyć. Mogę być.”
Dlaczego tak wielu z nas utraciło poczucie bezpieczeństwa w ciele?
Bo nasze ciała były świadkami:
– dziecięcych lęków
– emocjonalnego chłodu
– przemocy (również tej subtelnej)
– zawstydzania
– braku granic
– ciągłej kontroli
– presji bycia „grzeczną”, „silną”, „zorganizowaną”
Układ nerwowy zapamiętuje wszystko.
Ciało nie zapomina.
Dlatego dziś, jako dorosłe osoby:
– nie potrafimy się rozluźnić
– mamy płytki oddech
– żyjemy w napięciu
– trudno nam odpocząć bez poczucia winy
– boimy się bliskości
– czujemy lęk bez powodu
– reagujemy nadmiernie lub zamrażamy emocje
To nie wada charakteru.
To brak poczucia bezpieczeństwa zapisany w ciele.
Bezpieczeństwo ciała a układ nerwowy
Naszym emocjonalnym centrum dowodzenia jest autonomiczny układ nerwowy.
To on decyduje, czy jesteś w trybie:
– walki
– ucieczki
– zamrożenia
– czy w stanie regulacji i spokoju
Jeśli ciało nie czuje bezpieczeństwa, mózg nie pozwoli Ci odpocząć.
Nie pozwoli zwolnić.
Nie pozwoli poczuć przyjemności.
Nie pozwoli być w pełni w chwili.
Bezpieczeństwo ciała to fundament każdej pracy rozwojowej
Możesz:
– chodzić na terapie
– afirmować
– medytować
– ćwiczyć uważność
– pracować z przekonaniami
Ale jeśli Twoje ciało nie czuje się bezpiecznie, wszystko będzie tylko „z poziomu głowy”.
Dopiero gdy ciało się rozluźnia, zaczyna się prawdziwa zmiana.
To wtedy:
– emocje mogą się regulować
– traumy mogą się rozpuszczać
– relacje się pogłębiają
– ciało przestaje chorować z napięcia
– rozkwita kreatywność i spokój
Jak budować bezpieczeństwo ciała?
To nie są skomplikowane techniki.
To są powroty do pierwotnej biologii człowieka:
– oddech
– kontakt z ciałem
– ugruntowanie
– ruch
– głos
– dotyk
– rytm
– spowolnienie
– obecność
Bezpieczeństwo ciała buduje się codziennymi mikrogestami czułości wobec siebie.
Nie przez presję „naprawiania się”.
Ale przez tworzenie przestrzeni, w której ciało może wreszcie przestać się bać.
Jeśli chcesz popracować holistycznie i całościowe ze swoim układem nerwowym zapraszam cię na zajęcia indywidualne z ciałem lub na moje zajęcia online grupowe gdzie uczę jak powracać do ciała i obecności. Zapraszam również na sesje TRE (Tension and Trauma Releasing Exercises) oraz na uwalnianie emocji metodą Embrace Therapy® i Global Energy Method™. Ta zmiana jest możliwa i mogę Ci w tym pomóc:)
Dominika Fuga